ipa

Right Riders na Facebooku

Kto jest na stronie

Odwiedza nas 84 gości oraz 0 użytkowników.

andrzejki 2014 100x75Dzień świętego Andrzeja apostoła, brata św. Piotra, przypada na datę jego męczeńskiej śmierci na krzyżu - 30 listopada. Święty Andrzej jest patronem rybaków, a także Szkocji i wielu miast słowiańskich. W polską tradycję ludową wpisały się Andrzejki, obchodzone w noc z 29 na 30 listopada. W ten wyjątkowy wieczór, tylko panny wróżyły sobie jakie mają szanse na rychłe zamążpójście i powodzenie w miłości. Z czasem równouprawnienie doprowadziło do zmiany klimatu takich spotkań: wróżyli sobie wszyscy, niezależnie od płci i stanu cywilnego, a przepowiednie dotyczyły rozległych potrzeb: od uczuć, przez przyszłe zawody, finanse czy szkolne przewidywania. Przy okazji był to znakomity pretekst do wspólnej zabawy. Do naszego klubowego kalendarza imprez także wpisaliśmy Motocyklowe Andrzejki. Mimo charakterystycznego nastroju, nie udaje nam się jednak kultywować tradycji:

„Na świętego Andrzeja pannom z wróżby nadzieja”. Zwyczajnie, panien w klubie mamy jak na lekarstwo. Zresztą, w erze wszechobecnego internetu i sprawności funkcjonowania technicznych komunikatorów szybko wyrastamy z potrzeby okultystycznego docierania do tajemnic przyszłości za pomocą magii i wiary. Nie do powtórzenia są młodzieńcze emocje związane z interpretowaniem wylanego do wody wosku, już nie pasjonuje wyścig bucików, liczenie sztachet w płocie czy losowanie karteczek. Wiara nie wystarczy, bo wiemy, że nie zdołamy przewidzieć przeznaczenia.W Klubie przyjęliśmy inny motyw andrzejkowego spotkania: Nikt nie jest samotną wyspą, a tym bardziej Solenizanci. Impreza jaką zorganizowaliśmy 28 listopada 2014 r. miała charakter klubowej zabawy dla trzech Andrzejów, naszych dzielnych (gr. andreios) motocyklistów. Były niespodzianki, prezenty, wyborowe menu i oczywiście muzyka, a przy niej taniec. Nikt z uczestników andrzejkowej zabawy nie pozostawał obojętny na porywające rytmy. Dopiero w tańcu Right Ridersi ujawnili emocje i cechy, z których sami nie zdawali sobie sprawy. Wiadomo, taniec to nie tylko parę kroków w przód i w tył, obrót jeden czy drugi, to także znakomita, odprężająca zabawa, radość, relaks i odskocznia od jesiennej melancholii. Tegoroczne Andrzejki okazały się imprezą wyjątkowo udaną; mimo zmęczenia nie spieszyliśmy się z opuszczeniem klubu. Wszak od poniedziałku zaczyna się czas adwentowej pokuty. Jak to dobrze, że weekend jeszcze trwa.