ipa

Sonda

Czy podoba Ci się nowa szata graficzna strony?

Right Riders na Facebooku

Kto jest na stronie

Odwiedza nas 120 gości oraz 0 użytkowników.

100 lat niepod

Witamy na stronie klubu motocyklowego Right Riders!

RR 100 75Przypadkowych poszukiwaczy przygody, którzy otworzyli tę stronę z ciekawości, a także fanów motocykli oraz Naszych Przyjaciół - informujemy, że znaleźli się na stronie federacyjnego klubu motocyklowego Right Riders Warszawa. WITAMY ! Jesteśmy grupą, która zrzeszyła się w 2009 roku, aby jeździć  razem motocyklami na wyprawy dalekie i bliskie, aby mieć identyfikujące nas logo - zwane barwami, aby urządzić clubhouse i się w nim spotykać, snuć plany na wolne godziny, a przede wszystkim PRZYJAŹNIĆ SIĘ ze sobą, federacyjnymi klubami: Right Riders z Lęborka, Right Riders Hranice oraz Right Riders Pilzno i innymi grupami, które mają tę samą pasję. Kultywujemy solidarność  w środowisku, szanujemy  braci motocyklistów niezależnie od płci, wieku i przynależności klubowej. Rok 2018 to kolejny sezon naszego funkcjonowania. Wspólnie z federacyjnymi klubami Right Riders urzeczywistniamy hasło Epikura: My nie tyle potrzebujemy pomocy przyjaciół, co wiary, że taką pomoc możemy uzyskać. Naszych fanów będziemy w miarę na bieżąco informowali o klubowych poczynaniach, zapraszamy do fotograficznej relacji  w zakładce Galeria, a także do zakładki Felietony. Dziękujemy za polubienia i wizyty na naszej stronie Fanpage na Facebooku. Pozdrawiamy wszystkich Motocyklistów: lewa w górę !

Proponujemy śledzić wpisy na naszej stronie w zakładce NIUSY,
a dowiesz się, co robią RIGHT RIDERS Warszawa.



Obsesje niemotocyklistów, czyli o rajdzie Nocnych Wilków

wilki 100x75Polska leży w strefie klimatycznej niesprzyjającej motocyklistom; przez kilka zimowych miesięcy niskie temperatury uniemożliwiają wyjazdy. Jeżeli tylko pogoda się poprawia ruszamy na swoich maszynach w świat. Polskich motocyklistów, w większych czy mniejszych grupach można spotkać wszędzie. Jeździmy także do Rosji. Nasze wyjazdy mają różny charakter, bardzo często są to patriotyczne rajdy pamięci. W ostatnich dniach, w mediach i wypowiedziach polityków pojawił się obsesyjny temat: rajd Nocnych Wilków. O co chodzi, skąd ta histeria? Dlaczego przerażają motocykliści, którzy chcą upamiętnić zakończenie II wojny światowej? Dlaczego My - Polacy, z zaskakującym zaślepieniem przyjmujemy filozofię Kalego? Od piętnastu lat polscy motocykliści, w ramach Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego i nie tylko, wjeżdżają do rosyjskich miast z polskimi flagami i narodowymi symbolami; odwiedzają Memoriały w Katyniu, Miednoje manifestują pamięć

zamordowanych i głośno o tym mówią. Polscy motocykliści zwartym szykiem jeżdżą po Moskwie, wjeżdżają na Plac Czerwony ... Rosjanie nie histeryzują. Podczas naszych rajdów zdarzają się kontrowersyjne reakcje różnych urzędników, ale nie doznajemy politycznego ataku. W interesie całego środowiska motocyklowego i spokoju społecznego jest nieocenianie motocyklowych inicjatyw w kategoriach politycznych. Historia, którą chcą upamiętnić motocykliści z Nocnych Wilków jest także naszą polską historią. Nie ma potrzeby podnoszenia tego rajdu do rangi narodowych wydarzeń. Pozwólmy motocyklistom cieszyć się ich pasją. Niegdyś Polska była dumna ze swojej tolerancji; nie mamy podstaw do zmiany tego wizerunku. Motocykliści Wszystkich Krajów - łączcie się!