ipa

Sonda

Czy podoba Ci się nowa szata graficzna strony?

Right Riders na Facebooku

Kto jest na stronie

Odwiedza nas 35 gości oraz 0 użytkowników.

10 lat baner

Witamy na stronie klubu motocyklowego Right Riders!

RR 100 75Przypadkowych poszukiwaczy przygody, którzy otworzyli tę stronę z ciekawości, a także fanów motocykli oraz Naszych Przyjaciół - informujemy, że znaleźli się na stronie federacyjnego klubu motocyklowego Right Riders Warszawa. WITAMY ! Jesteśmy grupą, która zrzeszyła się w 2009 roku, aby jeździć  razem motocyklami na wyprawy dalekie i bliskie, aby mieć identyfikujące nas logo - zwane barwami, aby urządzić clubhouse i się w nim spotykać, snuć plany na wolne godziny, a przede wszystkim PRZYJAŹNIĆ SIĘ ze sobą, federacyjnymi klubami: Right Riders z Lęborka, Right Riders Hranice oraz Right Riders Pilzno i innymi grupami, które mają tę samą pasję. Kultywujemy solidarność  w środowisku, szanujemy  braci motocyklistów niezależnie od płci, wieku i przynależności klubowej. Rok 2019 to kolejny sezon naszego funkcjonowania. Wspólnie z federacyjnymi klubami Right Riders urzeczywistniamy hasło Epikura: My nie tyle potrzebujemy pomocy przyjaciół, co wiary, że taką pomoc możemy uzyskać. Naszych fanów będziemy w miarę na bieżąco informowali o klubowych poczynaniach, zapraszamy do fotograficznej relacji  w zakładce Galeria, a także do zakładki Niusy oraz Felietony. Dziękujemy za polubienia i wizyty na naszej stronie Fanpage na Facebooku. Pozdrawiamy wszystkich Motocyklistów: Lewa w Górę !



Wszystkie dzieci są nasze - Dzień Dziecka z Policją

dzien dziecka 100x75„Mężczyźni i kobiety wszystkich narodowości uznają, że ludzkość powinna dać dziecku wszystko, co posiada najlepszego”; to zapis Deklaracji Praw Dziecka z 1959 r.. Większości z nas Dzień Dziecka kojarzy z dniem luźniejszym od obowiązków szkolnych, masą prezentów i imprez organizowanych przez dorosłych. Ten czas radosnej zabawy wszędzie i bez wyjątku jest przywilejem dzieciństwa. Wielką przyjemnością jest bawienie się razem z dziećmi, bo każdy dorosły chciałby chociaż na chwilę powrócić do dzieciństwa. To pragnienie w magiczny sposób pozwala przeżywać zabawy, których atrakcyjność z wiekiem przemija. Right Ridersi uczestniczyli w majową sobotę, na terenie X Liceum Ogólnokształcącego im. Królowej Jadwigi w Warszawie w zorganizowanych dla dzieci funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Komendy Głównej Policji - atrakcjach sportowych z okazji Dnia Dziecka. Słoneczna pogoda sprzyjała zabawie. Miło było patrzeć jak maluchy z respektem odsuwały się, byśmy w utworzonym przez nich szpalerze mogli zaparkować swoje motocykle obok oznakowanych, służbowych motocykli „drogówki”.

Wszystkie gry i zabawy przeprowadzono na świeżym powietrzu pod czujnym okiem nauczycieli wychowania fizycznego i trenerów sportowych. Na boisku odbywały się pokazy udzielania pierwszej pomocy, w których dumne maluchy mogły, niczym doświadczeni dorośli, pomagać potrzebującym. Specjalnie na tę okazję Straż Miejska przygotowała dla dzieci rebusy, krzyżówki i kolorowanki o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Dużym zainteresowaniem cieszyły się fotki… z fotoradaru dzieci siedzących na motocyklach. Ruchliwe i wytresowane psy policyjne, które specjalnie przyjechały tutaj z ośrodka w Sułkowicach, demonstrowały swoją sprawność w wyszukiwaniu materiałów wybuchowych, czy obezwładnianiu potencjalnych przestępców. Dla chłopców największą atrakcją była możliwość przymierzenia się do prawdziwego karabinu, takiego, jakiego używają antyterroryści; można było zobaczyć jak od środka wygląda DZIK, czyli lekki wóz opancerzony. Radiowóz policyjny, czy wóz strażacki przestawał być tajemnicą, kiedy można było zajrzeć do jego wnętrza i posiedzieć za kierownicą, a nawet bezkarnie polać koleżanki i kolegów wodą z węża strażackiego. Spotkanie zakończyło się miłym akcentem – z inicjatywy Komendanta Głównego Policji i zastępcy burmistrza Dzielnicy Mokotów wszystkim maluchom wręczono pamiątkowe medale. Z naszą grupą Right Ridersów Komendant Główny Policji Nadinspektor Marek Działoszyński pozował do pamiątkowego zdjęcia dosiadając klubowego krążownika szos, kultowego motocykla Yamaha Road Star XV1600. Był to dla nas bardzo miły gest, bo przecież „my dorośli też jesteśmy dziećmi, tylko trochę większego wzrostu” (cyt. John Dryden). Wyjeżdżając życzyliśmy dzieciom radości każdego dnia, bo my już wiemy, że „dzieciństwo to miejsce, w którym mieszka się całe życie”.